E-mail automation
Najtańszy przychód w sklepie leży w bazie, do której nikt nie pisze. Buduję automatyzacje, które sprzedają w tle: powitalne, porzucone koszyki i win-backi.




Na czym opiera się ta współpraca
Praktyka przy dużych kontach, wynik liczony marżą i pełna jawność dostępów. Wszystko to możesz sprawdzić jeszcze przed podpisaniem umowy, bez wiary na słowo.
Z czym najczęściej przychodzą sklepy
Wybierz sytuację najbliższą Twojej. Zobaczysz, co zmieniam w pierwszych trzech miesiącach i po czym poznasz, że to zadziałało.
Baza jest, ale nikt do niej nie pisze
Sklep zbiera adresy od lat, a wysyłka ogranicza się do newslettera przy wyprzedaży. Najtańszy przychód w e-commerce leży w ludziach, którzy już kupili, tylko nikt nie ma czasu tego uruchomić.
Porzucone koszyki znikają bez śladu
Ktoś dodał produkt, wszedł do koszyka i wyszedł. Bez sekwencji odzyskującej ten koszyk przepada, a Ty płacisz za sprowadzenie tej samej osoby drugi raz przez reklamę.
Wszyscy dostają to samo
Jedna wysyłka do całej bazy oznacza, że ten sam mail idzie do stałego klienta, osoby po pierwszym zakupie i kogoś, kto nie otworzył wiadomości od roku. Skuteczność spada, a dostarczalność razem z nią.
Klient kupuje raz i nie wraca
Cały budżet idzie na sprowadzenie nowego klienta, a nikt nie odzywa się do tego, który już kupił. W kategoriach z powtarzalnym zakupem to właśnie tam siedzi marża, bo drugie zamówienie nic nie kosztuje.
Co mówią właściciele sklepów
Opinie pochodzą z wizytówki Google i są podpisane imieniem oraz nazwą sklepu. Sprawdzisz je bez proszenia mnie o referencje.

Wycena, po której wiesz, za co płacisz.
Zaczynamy od rozmowy o Twoim sklepie: co sprzedajesz, jakie masz cele, jaki budżet i co do tej pory działało albo zawodziło. Na tej podstawie przygotowuję ofertę z konkretnym zakresem prac i ceną. Widzisz w niej, co dokładnie wchodzi w abonament, a co byłoby projektem dodatkowym, więc od pierwszego dnia wiesz, za co płacisz i czego się spodziewać.

„Największa różnica jest w kontakcie. Piszę i dostaję odpowiedź tego samego dnia, od osoby, która faktycznie siedzi w koncie, a nie od opiekuna, który dopiero musi zapytać.”

Konta i dane zostają u Ciebie, także po współpracy.
Konta reklamowe, analityka i dane od początku są Twoje i zostają u Ciebie. Ja dostaję tylko dostęp pracowniczy, który możesz odebrać w każdej chwili. Nie jesteś więc ode mnie uzależniony: jeśli kiedyś zmienisz wykonawcę, cała historia kampanii i wyników zostaje u Ciebie, a nowa osoba może od razu przejąć pracę.

„Współpraca przebiegała bardzo dobrze - pełen profesjonalizm, zaangażowanie i kreatywne podejście do działań marketingowych. Polecam.”
Porozmawiajmy o Twoim sklepie.
Zostaw kontakt do siebie, odezwę się tego samego dnia i porozmawiamy o wyzwaniach Twojego biznesu.
Oddzwaniam tego samego dnia.
Rozmowę przeprowadzam osobiście.
Konsultacja jest bezpłatna i niezobowiązująca.


