Google Analytics 4
GA4 pokazuje ruch, ale nie mówi, skąd biorą się pieniądze. Konfiguruję pomiar e-commerce, ścieżkę zakupową i raporty, które faktycznie czytasz.





Przebudowa struktury kampanii i feedu produktowego. ROAS [X] w [X] miesięcy.
Na czym opiera się ta współpraca
Praktyka przy dużych kontach, wynik liczony marżą i pełna jawność dostępów. Wszystko to możesz sprawdzić jeszcze przed podpisaniem umowy, bez wiary na słowo.
Z czym najczęściej przychodzą sklepy
Wybierz sytuację najbliższą Twojej. Zobaczysz, co zmieniam w pierwszych trzech miesiącach i po czym poznasz, że to zadziałało.
Widzisz ruch, nie widzisz przychodu
GA4 z domyślnego wdrożenia liczy sesje i odsłony, ale nie wie, ile zarabiasz. Bez pełnego pomiaru e-commerce nie da się powiedzieć, który kanał przynosi pieniądze, a który tylko odwiedziny.
Ruch bez przypisanego źródła
Duża część sesji ląduje w koszyku „direct” albo „unassigned”, bo linki w kampaniach nie mają oznaczeń, a przekierowania po drodze gubią parametry. Bez tego nie wiadomo, który kanał faktycznie przyprowadził klienta.
Nie wiadomo, gdzie klienci odpadają
Bez pełnej ścieżki zakupowej widzisz wejścia i zakupy, ale nie to, co dzieje się pomiędzy. Największe straty zwykle siedzą w jednym konkretnym kroku, tylko nikt go nie mierzy.
Raporty, których nikt nie otwiera
GA4 w domyślnej konfiguracji jest zbudowany pod aplikacje i strony treściowe, nie pod sklep. Właściciel loguje się raz, nie znajduje odpowiedzi na swoje pytanie i więcej tam nie wraca.
Co mówią właściciele sklepów
Opinie pochodzą z wizytówki Google i są podpisane imieniem oraz nazwą sklepu. Sprawdzisz je bez proszenia mnie o referencje.

Wycena, po której wiesz, za co płacisz.
Zaczynamy od rozmowy o Twoim sklepie: co sprzedajesz, jakie masz cele, jaki budżet i co do tej pory działało albo zawodziło. Na tej podstawie przygotowuję ofertę z konkretnym zakresem prac i ceną. Widzisz w niej, co dokładnie wchodzi w abonament, a co byłoby projektem dodatkowym, więc od pierwszego dnia wiesz, za co płacisz i czego się spodziewać.

„Największa różnica jest w kontakcie. Piszę i dostaję odpowiedź tego samego dnia, od osoby, która faktycznie siedzi w koncie, a nie od opiekuna, który dopiero musi zapytać.”

Konta i dane zostają u Ciebie, także po współpracy.
Konta reklamowe, analityka i dane od początku są Twoje i zostają u Ciebie. Ja dostaję tylko dostęp pracowniczy, który możesz odebrać w każdej chwili. Nie jesteś więc ode mnie uzależniony: jeśli kiedyś zmienisz wykonawcę, cała historia kampanii i wyników zostaje u Ciebie, a nowa osoba może od razu przejąć pracę.

„Współpraca przebiegała bardzo dobrze - pełen profesjonalizm, zaangażowanie i kreatywne podejście do działań marketingowych. Polecam.”
Porozmawiajmy o Twoim sklepie.
Zostaw kontakt do siebie, odezwę się tego samego dnia i porozmawiamy o wyzwaniach Twojego biznesu.
Oddzwaniam tego samego dnia.
Rozmowę przeprowadzam osobiście.
Konsultacja jest bezpłatna i niezobowiązująca.


